Ulica Prężyńska, znana przed wojną jako Pramsener Strasse, to jedno z mniejszych, ale historycznie istotnych wylotowych połączeń Prudnika. Rozpoczyna się przy skrzyżowaniu ulic Powstańców Śląskich (dawniej Zulzer Strasse) i Kolejowej (Bahnhof Strasse), a prowadzi w stronę Prężynki, czyli niegdysiejszego Kleine Pramsen. Choć zabudowa tej ulicy nigdy nie była gęsta, znalazły się na niej obiekty, które na trwałe zapisały się w dziejach miasta.
Mleczarnia, która żywiła miasto
Najważniejszym z nich była mleczarnia. W okresie międzywojennym, w latach 20. i 30. XX wieku, działała jako spółdzielnia pod nazwą Neustädter Molkerei eingetragene Genossenschaft mit beschränkter Haftpflicht. Był to jeden z trzech zakładów mleczarskich w powiecie prudnickim. W szczytowym okresie lat 30. przerabiała około 4 milionów litrów mleka rocznie, dostarczając mieszkańcom wysokiej jakości mleko do picia oraz masło stołowe. Wyroby te zdobywały nagrody na targach i wystawach, a Izba Rolnicza przyznała im znak towarowy Górnego Śląska.
Powojenne losy i upadek
Po II wojnie światowej zakład kontynuował działalność jako Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska w Prudniku. Przetwórstwo mleka w tym miejscu działało nieprzerwanie od 1946 roku. Niestety, w 2022 roku spółdzielnia wpadła w poważne kłopoty finansowe – przestała regulować należności wobec rolników i wstrzymała produkcję w Prudniku, przenosząc resztkę procesów do zakładu w Łambinowicach. Ostateczny kres nastąpił w 2026 roku, gdy syndyk wystawił na sprzedaż cały majątek spółdzielni, w tym nieruchomości przy ul. Prężyńskiej, o łącznej wartości około 12,5 mln złotych. Tym samym zakończyła się 77-letnia historia prudnickiego przetwórstwa mleka.
„To koniec pewnej epoki – zakład, który przez dekady zaopatrywał region w nabiał, zniknął z gospodarczej mapy miasta” – podkreślają lokalni historycy.
Przypadek Prudnika nie jest odosobniony. W całej Polsce w ostatnich latach wiele małych i średnich spółdzielni mleczarskich zostało zlikwidowanych lub wchłoniętych przez większe grupy. Przyczyniają się do tego rosnące koszty produkcji, wymogi sanitarno-weterynaryjne oraz konkurencja ze strony dużych koncernów. Historia prudnickiej mleczarni pokazuje jednak, jak głęboko tego typu zakłady były zakorzenione w lokalnej społeczności i gospodarce.
Źródło: Prudnik – historia fotografią pisana
Fot. facebook.com

