Miniony weekend przyniósł kibicom Pogoni Prudnik dwa odmienne widowiska. Zespół rozegrał dwa mecze zaległe, które zakończyły się remisem i porażką. Trener Marek Gandziarowski w obszernym komentarzu podsumował oba spotkania, zwracając uwagę na kluczowe momenty i postawę swoich podopiecznych.
Remis w Branicach – niedosyt i kontrowersje
W pierwszym meczu, rozegranym na wyjeździe z drużyną Branice, Pogoń zremisowała 2:2. Zdaniem szkoleniowca, wynik nie odzwierciedla przebiegu gry, a głównymi bohaterami spotkania byli arbitrzy. Trener zarzucił sędziom błędy, złe interpretacje sytuacji boiskowych oraz stronniczość. Wskazał m.in. na niepodyktowany rzut karny dla jego zespołu oraz kartki za rzekome symulowanie fauli.
Mimo rozczarowania decyzjami sędziów, Gandziarowski podkreślił pozytywy. Jego zdaniem drużyna zagrała bardzo dobrze, dominowała od pierwszego gwizdka, stworzyła wiele okazji bramkowych, ale zabrakło szczęścia w finalizacji. Szczególnie cenne było to, że zespół potrafił odwrócić losy meczu, przegrywając 0:2 i doprowadzając do remisu.
„Była walka, zaangażowanie i przede wszystkim wiara w zwycięstwo. Prowadziliśmy grę już od pierwszego gwizdka. Byliśmy drużyną dominującą i można powiedzieć, że brakło szczęścia, bo sam mecz obfitował w akcje, które powinny przynieść nam większą ilość bramek” – skomentował trener.
Porażka z Grodkowem – lekcja na przyszłość
Drugie spotkanie, rozegrane u siebie z Grodkowem, zakończyło się wyraźną porażką. Trener nie ukrywał rozczarowania postawą zespołu, określając występ jako słaby. Szybko stracona bramka i rzut karny praktycznie przesądziły o losach meczu. Próba zbyt szybkiego odrobienia strat otworzyła pole gry rywalowi, który skutecznie wykorzystywał kolejne okazje.
Gandziarowski przyznał, że mecz pokazał, jak wiele pracy jeszcze przed drużyną, aby móc rywalizować o najwyższe cele w tej klasie rozgrywkowej. Zapowiedział jednak, że zespół nie spuszcza głów i już w tygodniu będzie pracował nad korektą błędów, które miały kluczowy wpływ na wynik.
„Ten mecz pokazał, jak wiele jeszcze mamy do zrobienia, aby bić się o najwyższe cele w tej klasie rozgrywkowej. Uznajemy wyższość rywala, lecz nie spuszczamy głów, tylko patrzymy w przyszłość” – dodał szkoleniowiec.
Podsumowanie i plany
Najbliższa sobota przyniesie kolejne ligowe starcie, do którego drużyna będzie się przygotowywać w nadchodzącym tygodniu. Kibice liczą, że zespół wyciągnie wnioski z ostatnich występów i zaprezentuje się z lepszej strony.
Na koniec trener podziękował sponsorom i partnerom klubu, którzy wspierają drużynę w dążeniu do sportowych celów.
Źródło: MKS Pogoń Prudnik
Fot. facebook.com

