„Tylko zerknę na wiadomość”, „sprawdzę, kto dzwoni”, „odpiszę, przecież to potrwa sekundę” – te słowa zna chyba każdy kierowca. Problem w tym, że wystarczy chwila, by stracić kontrolę nad tym, co dzieje się przed maską samochodu.
Dziesiątki metrów w kilka sekund
Nawet przy niewielkiej prędkości pojazd w ciągu kilku sekund pokonuje dziesiątki metrów. W tym czasie na jezdni może pojawić się pieszy, rowerzysta, dziecko wbiegające na drogę albo inny samochód, który nagle zahamuje. Reakcja kierowcy, który w tym momencie patrzy w ekran, jest po prostu niemożliwa.
Jak korzystać z telefonu odpowiedzialnie?
- Nie trzymaj telefonu w dłoni podczas jazdy.
- Nie pisz wiadomości ani nie przeglądaj mediów społecznościowych.
- Nie korzystaj z aplikacji, gdy prowadzisz.
- Jeśli musisz zadzwonić – zatrzymaj się w bezpiecznym miejscu.
- Czekasz na ważną wiadomość? Zjedź na parking i dopiero wtedy sprawdź telefon.
- Nawigację ustaw przed ruszeniem, a jeśli musisz zmienić trasę – zatrzymaj samochód.
- Gdy telefon ciągle rozprasza, włącz tryb „Nie przeszkadzać” albo schowaj urządzenie poza zasięg ręki.
Zestaw głośnomówiący to nie rozwiązanie
Wielu kierowców sądzi, że rozmowa przez zestaw głośnomówiący jest w pełni bezpieczna. Nic bardziej mylnego – nawet taka rozmowa może odciągać uwagę od sytuacji na drodze. Najbezpieczniejsza rozmowa podczas prowadzenia to ta, której po prostu nie prowadzisz.
Mandat to nie najgorsza konsekwencja
Korzystanie podczas jazdy z telefonu wymagającego trzymania go w ręku to wykroczenie, za które grozi mandat oraz punkty karne. Jednak najważniejszej konsekwencji nie da się wyliczyć w punktach – może nią być zdrowie lub życie.
Telefon może poczekać. Twoje bezpieczeństwo – nie.
Źródło: Policja Prudnik
Fot. facebook.com

