W najbliższą sobotę, 29 sierpnia, na boisku w Komornikach przy ul. Prudnickiej 7 dojdzie do pojedynku w ramach 5. kolejki opolskiej ligi okręgowej. LZS Racławiczki zmierzy się z Pogonią Prudnik. Mecz zapowiada się interesująco, a przed spotkaniem głos zabrał doświadczony zawodnik gości, Andy Serdiukov.
Bilans po czterech kolejkach
Pogoń Prudnik ma za sobą cztery ligowe starcia, z których dwa zakończyły się zwycięstwami i dwa porażkami. Serdiukov przyznaje, że ostatnie wyniki nie były satysfakcjonujące, ale zespół nie traci optymizmu. – „Dwa przegrane mecze w jednym tygodniu to niekorzystny wynik dla nas, ale nie załamujemy się. Ciężko pracujemy na treningach, żeby poprawić te wyniki i znowu cieszyć się z wygranych meczów, tak jak miało to miejsce na początku sezonu” – mówi zawodnik.
Nowi gracze w zespole
W letnim okienku transferowym do klubu dołączyło kilku nowych piłkarzy. Zdaniem Serdiukova to zdecydowanie pozytywna zmiana. – „Każdy zawodnik wnosi do zespołu coś od siebie – nowe umiejętności, doświadczenie i rywalizację o miejsce w składzie. Taka rywalizacja jest potrzebna, żeby każdy mógł pokazać się z jak najlepszej strony” – podkreśla. W drużynie pojawiły się zarówno nowe twarze, jak i dobrze znani gracze, którzy wrócili do klubu.
Nastroje przed meczem
Przed zbliżającym się spotkaniem atmosfera w zespole jest bojowa. – „Wiemy, że przed nami kolejny ważny mecz, ale tak naprawdę cały sezon dopiero się zaczyna – mamy za sobą dopiero cztery spotkania. Chcemy w każdym kolejnym meczu walczyć o zwycięstwo i zdobywać punkty” – dodaje Serdiukov. Zawodnik podkreśla, że zespół wie, nad czym musi pracować, i liczy na wsparcie kibiców.
Źródło: MKS Pogoń Prudnik
Fot. facebook.com

